Mrówki. Zmora czy pożytek?
Mrówki to wszędobylskie znane każdemu stworzenia, są najpopularniejszymi mieszkańcami naszych działek i ogrodów. W Polsce zadomowiło się około 90 gatunków tych stworzeń. Tworzą duże społeczeństwa, zakładane przez samicę nazywaną królową. Jej jedynym obowiązkiem jest składanie jaj. W gniazdach najczęściej spotyka się około 30 królowych- matek. W okresie godowym u samców i samic pojawiają się skrzydła. W kolonii najliczniejszą grupę stanowią niepłodne samice tzw. robotnice. Są to najbardziej pracowite stworzenia w całej społeczności. Do ich obowiązków należy budowanie gniazd i ich uprzątanie, ochrona przed intruzami, opieka nad potomstwem i zapewnienie pożywienia innym członkom społeczności.
Mrówki zakładają swe gniazda w każdym ogrodzie, w doniczkach na balkonach. Budują mrowiska także pod kamieniem, próchniejącym drewnie, w ścianach domów czy altanek.
Tworząc podziemne korytarze i komory gniazd mrówki użyźniają glebę, polepszają jej strukturę oraz poprawiają skład chemiczny. Gleba w pobliżu mrowisk ma zwiększoną zawartość węgla fosforu i azotu. Mrówki żywią się drobnymi bezkręgowcami żyjącymi w glebie, często szkodnikami naszych rośli ogrodowych. Niektóre z nich są drapieżnikami. Chętnie jedzą rosę miodową i opiekują się owadami, które ją wytwarzają. Czasami hodują mszyce, ponieważ przysmakiem jest wytwarzana przez nie spadź. Dbając o stałe i bogate źródło dostępnego pokarmu zapewniają mszycą ochronę przed m.in. biedronkami i pasożytami, często także przed deszczem i wiatrem.
Bywa, że ich szkodliwość zdecydowanie przewyższa dobro jakie za sobą niosą. Mrówki bowiem odkrywają korzenie naszych roślin, przesuszają glebę, niszczą kwiaty lub wygryzają dziury w pąkach kwiatowych, chcąc uzyskać dostęp do słodkiego nektaru. Obgryzają młode pędy oraz drążą korytarze w bulwach i kłączach.
Przychodzi moment kiedy chcemy się ich po prostu pozbyć. Mrówki nie znoszą zapachu wydzielanego przez wrotycz lub ziela pomidorów. Możemy więc je porozstawiać pomiędzy grządkami. Zastosować możemy też gnojówkę z pokrzyw czy wrotyczy lub piołunu. Jeżeli zdecydujemy się na ten sposób powinniśmy 1 kilogram ziela zalać około 10 litrami wody w naczyniu z kamionki lub plastiku (byle nie metalowe). Fermentacja będzie trwać około 3 tygodni, pamiętajmy aby codziennie ją przemieszać. Możemy jej użyć kiedy stanie się klarowna i przestanie się pienić. Mrówki omijają także lawendę, tymianek, majeranek i miętę polną- możemy je posadzić w ogrodzie. Wielu ogrodników stosuje takie radykalne metody jak kąpiel we wrzątku lub dostępne na rynku preparaty przeciw mrówkom.
Pamiętajmy jednak, że mrówki czynią również wiele dobrego, więc jeżeli nie dają się nam we znaki postarajmy się je oszczedzić.