Gdy wiosna zawita do ogrodów
Popularne polskie powiedzenie mówi, że „w marcu jak w garncu” . Oznacza to tyle, że w tym miesiącu mamy do czynienia z istną mieszanką pogodową. Nocne przymrozki, wysokie temperatury w ciągu dnia, deszcz, śnieg istny bigos. Jest to jednak czas, gdy w ogrodzie czeka nas szereg prac. Najwięcej prac czeka nas jeżeli chodzi o tak zwane wiosenne porządki. Ponadto na brak zajęć nie będą mogli narzekać właściciele roślin jednorocznych oraz dwuletnich. Właśnie o nich dzisiaj będzie mowa.
Porządkowanie ogrodu zacznijmy od zdjęcia osłon z roślin, gdyż już nie będą im potrzebne. Nie mniej jednak nie zdejmujmy całej osłony od razu. Dobrze jest zdejmować osłony stopniowo, gdyż rośliny będą miały możliwość przyzwyczajenia się do nowych warunków. Jeżeli jednak w marcu temperatury utrzymują się w okolicach 0 stopni, pozostawmy rośliny pod osłoną jeszcze przez jakiś czas. Naturalne materiały, które służyły nam do osłaniania roślin nie musimy wyrzucać na śmietniki. Gałęzie, liście i igliwie jeżeli mamy taką możliwość warto jest przenieś na kompostownik.
Jeżeli do osłony roślin używaliśmy torfu i mielonej kory, nie musimy ich wyrzucać, gdyż wystarczy, że tylko rozgarniemy je wokoło roślin. Kolejnym zadaniem jest wycięcie z roślin suchych elementów. Pilnujmy jednak aby podczas takiego cięcia nie uszkodzić młodych pędów. Marzec to także czas, w którym warto jest zasilić w nawóz byliny. Odpowiedni ilość składników odżywczych zapewni im odpowiedni start i zdrowy wygląd przez cały sezon. Byliny na wiosnę najlepiej nawozić wieloskładnikowym nawozem w płynnej postaci.
Kiedy tylko rozmarznie gleba w ogrodzie możemy zająć się przygotowaniem miejsca pod wysiew nowych roślin. W tym celu powinniśmy usunąć wszystkie chwasty, ziemię przekopać, nawieźć kompostem lub nawozem mineralnym itp.
W marcu należy także przenieść rośliny, które przetrzymywane były w pomieszczeniach zapewniających im chłód. Jest to już najwyższa pora by zaznały one wyższych temperatur. Pilnujmy jednak by temperatura nie przekraczała jeszcze 15 stopni Celsjusza. Zwróćmy także uwagę na fakt, iż teraz potrzebują one częstszego podlewania. Już po około czterech tygodniach będziemy mogli spodziewać się nowych pędów.
Rośliny, które posialiśmy w zeszłym miesiącu powinny już zacząć kiełkować. Jeżeli tak jest w istocie to teraz postarajmy się im zapewnić nieco wyższą temperaturę i stosunkowo wysoką wilgotność w powietrzu. Jeżeli siewki w skrzynkach rosną zbyt blisko siebie to powinniśmy je rozdzielić lub przerwać. Przerywanie polega na wyrwaniu większości siewek pozostawiając tylko te najmocniejsze.
Porządkowanie ogrodu zacznijmy od zdjęcia osłon z roślin, gdyż już nie będą im potrzebne. Nie mniej jednak nie zdejmujmy całej osłony od razu. Dobrze jest zdejmować osłony stopniowo, gdyż rośliny będą miały możliwość przyzwyczajenia się do nowych warunków. Jeżeli jednak w marcu temperatury utrzymują się w okolicach 0 stopni, pozostawmy rośliny pod osłoną jeszcze przez jakiś czas. Naturalne materiały, które służyły nam do osłaniania roślin nie musimy wyrzucać na śmietniki. Gałęzie, liście i igliwie jeżeli mamy taką możliwość warto jest przenieś na kompostownik.

Jeżeli do osłony roślin używaliśmy torfu i mielonej kory, nie musimy ich wyrzucać, gdyż wystarczy, że tylko rozgarniemy je wokoło roślin. Kolejnym zadaniem jest wycięcie z roślin suchych elementów. Pilnujmy jednak aby podczas takiego cięcia nie uszkodzić młodych pędów. Marzec to także czas, w którym warto jest zasilić w nawóz byliny. Odpowiedni ilość składników odżywczych zapewni im odpowiedni start i zdrowy wygląd przez cały sezon. Byliny na wiosnę najlepiej nawozić wieloskładnikowym nawozem w płynnej postaci.
Kiedy tylko rozmarznie gleba w ogrodzie możemy zająć się przygotowaniem miejsca pod wysiew nowych roślin. W tym celu powinniśmy usunąć wszystkie chwasty, ziemię przekopać, nawieźć kompostem lub nawozem mineralnym itp.

W marcu należy także przenieść rośliny, które przetrzymywane były w pomieszczeniach zapewniających im chłód. Jest to już najwyższa pora by zaznały one wyższych temperatur. Pilnujmy jednak by temperatura nie przekraczała jeszcze 15 stopni Celsjusza. Zwróćmy także uwagę na fakt, iż teraz potrzebują one częstszego podlewania. Już po około czterech tygodniach będziemy mogli spodziewać się nowych pędów.
Rośliny, które posialiśmy w zeszłym miesiącu powinny już zacząć kiełkować. Jeżeli tak jest w istocie to teraz postarajmy się im zapewnić nieco wyższą temperaturę i stosunkowo wysoką wilgotność w powietrzu. Jeżeli siewki w skrzynkach rosną zbyt blisko siebie to powinniśmy je rozdzielić lub przerwać. Przerywanie polega na wyrwaniu większości siewek pozostawiając tylko te najmocniejsze.